X
Menu główne
Menu kategorii
facebook

"Tak właśnie działamy w Fizjo4life - w wyspecjalizowany sposób" - o rehabilitacji z Państwem Dachowskim

25 listopad 2020

Czy połączenie rehabilitacji i miłości może zakończyć się sukcesem w biznesie? Oczywiście, pod warunkiem wzajemnego wsparcia i mocnego zaangażowania. Takim przykładem są Karolina i Michał Dachowscy, fizjoterapeuci, właściciele studia Fizjo4life oraz podcastów Zdrowy Biznes

***

Witam, dziękuję za możliwość rozmowy z Państwem. Zacznijmy od początku – kiedy i w jaki sposób powstał w głowie pomysł i plan na Fizjo4life?

Michał Dachowski: Również bardzo dziękujemy za możliwość spotkania się i rozmowy z Panią. Mamy nadzieję, że to będzie wartościowa i pouczająca rozmowa, bo w końcu oparta na prawdziwym życiu oraz biznesie. Odpowiadając na pytanie, tak - Fizjo4life to był pomysł, który powstał w mojej głowie jeszcze na studiach. Wiedziałem wtedy, że chcę stworzyć miejsce, które nie będzie standardowym miejscem rehabilitacji, kojarzącym się ludziom z usługami na NFZ. A miejscem, w którym pacjenci otrzymają skuteczne i nowoczesne usługi rehabilitacyjno-treningowe.

Karolina Dachowska: Zaczynaliśmy w 2012 roku od małego, 8-metrowego gabinetu rehabilitacji na Pradze. Jednak nasze marzenia od zawsze sięgały znacznie dalej. W ciągu 8 lat rozbudowaliśmy nasze Studio do unikatowej butikowej przestrzeni, oferującej kompleksowe usługi związane ze zdrowiem. Poszerzyliśmy nasz zespół specjalistów, tworząc team wyjątkowych i uzupełniających się wzajemnie ludzi, którzy razem z nami tworzą Fizjo4life.

MD: Rozwój naszego Studia mieliśmy w dużym stopniu zaplanowany, wiedzieliśmy, do czego dążymy. Łącząc moją wizję zakresu usług, z lifestyle’owym podejściem Karoliny do obecnych potrzeb i oczekiwań konsumentów, zależało nam na stworzeniu czegoś absolutnie unikatowego na terenie Warszawy.
Jednak nie zawsze było tak kolorowo, z czasem niespodziewane rzeczy działy się na przestrzeni lat. Przekonywaliśmy się, że możliwości naszego gabinetu bywają ograniczone. Na rynku ogólnie brakuje dobrych specjalistów i tutaj ja chyba widzę największy problem. Właśnie w znalezieniu odpowiedniej osoby na odpowiednie miejsce.

 

"Skupiamy się na rehabilitacji i treningu, ale nie chcemy być kojarzeni tylko i wyłącznie z bólem, terapią czy problemami."

 

W jaki sposób dobieracie Państwo specjalistów, którzy zasilają szeregi Fizjo4life? Czym kierujecie się Państwo podczas wybierania pracownika?

MD: Droga do tego, żeby podjąć pracę w naszym studio Fizjo4life, jest dość długa. Chcemy zatrudniać młode, do granic ambitne osoby z wizją na swoją praktykę. Chętnie wyciągamy do takich osób pomocną dłoń. Nie są naszymi pracownikami, tylko współpracownikami, o których chcemy dbać, jednocześnie traktując ich po partnersku. Każdy z nich musi natomiast przejść pewną ścieżkę i nauczyć się wysokich standardów pracy i dbania o klientów. Wszystko po to, żeby nasze usługi cały czas były na najwyższym poziomie.

KD: Dlatego też w Fizjo4life nie ma miejsca na przypadkowe osoby, na przypadkowych terapeutów czy trenerów. Żeby dołączyć do teamu, musisz sobą coś reprezentować albo po prostu bardzo chcieć się rozwijać, tak jak my staramy się rozwijać całe Studio. Dajemy takie możliwości sobie samym, wiedząc, jak niezwykle ważny jest samorozwój, poszerzanie kompetencji i jak dużo wiatru w żagle daje możliwość nabycia wiedzy i praktyki. Dlatego obiecującym studentom, jak również już współpracującym z nami specjalistom, też chcemy dawać takie możliwości.

Posiadacie Państwo bardzo wiele usług, poczynając od rehabilitacji, kończąc na zabiegach w saunie czy prowadzeniu treningów. Czy od początku takie było założenie oraz czy planujecie Państwo rozwijać się w kolejnych kierunkach?

MD: Tak jak już mówiliśmy choćby w naszych podcastach na Zdrowym Biznesie. Dokładnie wiemy, w którą stronę podążamy. Mamy od dawna wyznaczone strategie w firmie, choć oczywiście zostawiamy sobie jakiś margines błędu. Staramy się mieć otwarte głowy, czyli pewną elastyczność, która w biznesie też jest ważna.

KD: Wiemy, jaki będzie nasz kolejny krok. Nazywamy się studiem zdrowego ciała i ruchu. I to oczywiście jest podstawą naszej działalności. Skupiamy się na rehabilitacji i treningu, ale nie chcemy być kojarzeni tylko i wyłącznie z bólem, terapią czy problemami. Naszą wizją, którą realizujemy z sukcesem, jest miejsce, gdzie każdy może najzwyczajniej w świecie przyjść, zrelaksować się, zadbać o swoje ciało i dobre samopoczucie.

MD: Wartość dodaną stanowi na przykład sauna. Połączmy ją z mądrym, dobrym treningiem pod okiem trenera medycznego (do którego wbrew pozorom nie udajemy się tylko po nabawieniu się urazu czy kontuzji) i mamy bardzo kompleksowy pakiet, dzięki któremu otwieramy się na każdego podopiecznego, który tak jak my, stawia na rozwój, zdrowie i codzienne dbanie o siebie.

 

"Szczerze uważamy, że niedługo fizjoterapia będzie tak popularną ścieżką dla każdego, kto chce polepszyć swój komfort życia."

 

Jakie według Państwa obserwacji obecne są trendy w fizjoterapii? Czy odbiegamy nimi od tych funkcjonujących na świecie?

KD: Polska fizjoterapia stoi bardzo wysoko na świecie. Nie mamy tutaj powodów, aby się z czymś chować czy czegoś bać. Nasze "trendy” w niczym nie odstają od trendów światowych, bez względu na to, czy mówimy o powięzi, czy układzie nerwowym i odpowiednio dobranych nurtach terapeutycznych.

MD: Terapeuci mają możliwości rozwoju w dowolnym kierunku, choć tutaj problemem cały czas jest tok studiów. Nie można powiedzieć, że przygotowuje on studenta do pracy. Najprościej rzecz ujmując, mógłbym powiedzieć, że studia dają podstawę do dalszych szkoleń i poszerzania wiedzy. To chyba największy i jedyny minus w branży w Polsce.

KD: Szczerze uważamy, że niedługo fizjoterapia będzie tak popularną ścieżką dla każdego, kto chce polepszyć swój komfort życia. Tak to się stało np. w przypadku usług dentystycznych/stomatologicznych. Sektor prywatny zacznie być sektorem przewodnim, wyznaczającym standardy działania fizjoterapeutów w Polsce.

Sytuacja związana z pandemią wiele zmieniła w branżach. W jaki sposób branża rehabilitacyjna radziła i radzi sobie w tym trudnym dla wszystkich okresie?

KD: Oferujemy usługi medyczne, przez to tak naprawdę nasza sytuacja i wielu pacjentów była trudna, gdyż z dnia na dzień wiele osób zostało bez pomocy, której potrzebowali. Część gabinetów zdecydowała się przyjmować z zachowaniem najwyższego reżimu sanitarnego. Jednak większość dla bezpieczeństwa swojego i swoich pracowników przeniosło swoje praktyki do sieci. Choć nie ukrywajmy, że nie da leczyć się ludzi przez Internet…

MD: Taka “telemedycyna” to nie było coś, co miało uzdrowić pacjentów, bo ciężko fizjoterapię czy trening zrobić przez Internet skutecznie dla zdrowia. Jednak nagłe i ciężkie przypadki na pewno można było w ten sposób choć skonsultować. Odczuliśmy te kilka miesięcy, nie da się ukryć. Pacjenci jednak bardzo szybko do nas wrócili, bo jednak ufają fizjoterapeutom i wiedzą, że ich działania są bardzo mocno potrzebne.

KD: Gdy pracują w domu i dochodzi do tego wszystkiego home-office. Nie ukrywajmy, w 95% przypadków przy złym biurku i na złej kanapie. Sprzyja to powstawaniu dodatkowych dolegliwości w naszym ciele, a co za tym idzie, ogólnego pogorszonego samopoczucia. Dużo też osób zaczęło po prostu dbać o swoje zdrowie i mają świadomość, że dobrze od początku robić to pod okiem profesjonalistów.

MD: Dlatego po całej tej sytuacji z marca i kwietnia dość szybko większość placówek odzyskała swoich pacjentów. Również nowe osoby zaczęły korzystać z takich usług jak nasze.

***
"Specjalizacje w naszej branży również występują i są potrzebne, aby utrzymać wysoki poziom oferowanych usług."

 

W swojej ofercie macie również blog i podcasty pod ciekawym hasłem Talks4life. Czy jest potencjał w takich działaniach? Oraz czy ważna jest edukacja społeczeństwa w zakresie sprawnego i zdrowego funkcjonowania?

KD: W dzisiejszych czasach marketing to bardzo istotna kwestia, której nie da się pominąć. Musisz być wszędzie, bo inaczej jest trochę tak, jakby nie było Cię w ogóle. Mamy i bloga, i podcasty, kładziemy duży nacisk na fajną, rzetelną i ludzką komunikację na Instagramie i Facebooku.

MD: Może niedługo do tego dołączą jeszcze inne platformy, bo potencjalni klienci, pacjenci czy podopieczni są naprawdę wszędzie. Należy ich edukować, dzielić się tym, co my wiemy czy co możemy przekazać dzięki takim formom, jak podcast czy post.

KD: Różnymi kanałami, różną komunikacją wyłapujemy osoby, które szukają takich miejsc czy takich usług jak nasze. Trafiają do nas po poradę albo po to, żeby dowiedzieć się jeszcze więcej niż było to zawarte w podcaście, którego posłuchali, stojąc w korku. Lub poście, który mignął im gdzieś w otchłani Internetu. Im więcej możliwości damy ludziom, aby im coś przekazać, tym pewniej w końcu jakoś do nich trafimy. Docelowo licząc, że dowiedzą się, co im dokucza albo choć do kogo z czym udać się po poradę.

Czy według Państwa fizjoterapeuta powinien posiadać wiele umiejętności, czy specjalizować się w wybranym zagadnieniu?

MD: Podstawową wiedzę na temat rehabilitacji z różnymi jednostkami chorobowymi powinien mieć każdy specjalista. Do tego właśnie podwaliny dają nam studia. Jednak później na szkoleniach specjalistycznych dowiadujemy się już szczegółowej wiedzy i szczegółowego działania z konkretnymi jednostkami chorobowymi. Chyba w żadnej branży nie ma kogoś, kto zajmuje się wszystkim, czyli np. lekarza, który jest jednocześnie neurologiem, ginekologiem i ortopedą.

KD: Specjalizacje w naszej branży również występują i są potrzebne, aby utrzymać wysoki poziom oferowanych usług. Różne osoby pracują z różnymi pacjentami, przez co ci czują się komfortowo. Co więcej, są jeszcze lepiej zaopiekowani i jeszcze lepiej czy szybciej mogą poradzić sobie ze swoimi problemami.

MD: Tak właśnie działamy w Fizjo4life - w wyspecjalizowany sposób.

Dziękujemy!

Polecamy także:

"Jeżeli chodzi o fizjoterapię to bardzo piękny zawód, ale tylko

dla ludzi wytrwałych, ale przede wszystkim z pasją" - wywiad z twórcami platformy eFizjoterapia

x
Zapisz się do newslettera