X
Menu główne
Menu kategorii
facebook

Rehabilitacja w komorze tlenowej innowacją w terapii

01 gru 2020
źródło: informacje prasowe

Czy komora jest w stanie pomóc na dolegliwości? Okazuje się, że tak, lecząc nieinwazyjnie tlenem pod wysokim ciśnieniem. Jest on skuteczny przy obrzękach, urazach czy zakażeniach. Na czym polega tlenoterapia w komorze i do kogo jest skierowana?

Jest to jedna z nieinwazyjnych metod, która polega na podaniu pacjentowi mieszanin gazowych. Jej głównym celem jest poprawienie podstawowych mechanizmów organizmu człowieka, czyli gojenia i procesów naprawczych. Dodatkowo potrafi być wspomaganiem w leczeniu oparzeń termicznych lub ostrego niedokrwienia tkanek miękkich.

Jak wygląda proces leczenia w komorze?

Cała terapia odbywa się w szczelnie zamkniętej komorze, gdzie stopniowo podwyższane jest ciśnienie. Ten etap nazywa się kompresją. Pacjentowi towarzyszy uczucie ciepła oraz słyszalny jest hałas. Ważne, aby leczony pamiętał o wyrównywaniu ciśnienia w uszach i stosował się do zaleceń personelu.

Następnie poziom jest utrzymywany na odpowiednim poziomie w celach terapeutycznych. Pacjent oddycha 100 procentowym tlenem. Nie może posiadać osobistych rzeczy jak zegarek czy biżuteria, natomiast bez problemowe jest zaopatrzenie się w gazetę czy książkę. Niektóre kliniki posiadają także możliwość oglądania filmów czy seriali na tablecie.

Pod sam koniec sesji ciśnienie jest stopniowo zmniejszane. Ten etap nazywa się dekompresją, a pacjentowi dla odmiany może towarzyszyć chłód. Wszystko dzieje się aż zostanie osiągnięty poziom ciśnienia atmosferycznego. Tlenoterapia jako jednorazowy zabieg trwa od 45 do maksymalnie 90 minut.

Zwiększone stężenie tlenu we krwi pacjenta pozwala dostarczyć większą jego ilość do narządów. Dzięki temu proces gojenia się jest stymulowany, rekonwalescencja jest skrócona a wydajność organizmu zwiększona. To sprawiło, że tlenoterapia znalazła swoje zastosowanie w gronie sportowców. Sesje w komorze sprawiają, że poprawia się przebieg procesów metabolicznych w tkance kostnej, chrząstce, bądź mięśniach szkieletowych. Dzięki czemu między sesjami treningowymi bądź w trakcie intensywnych przygotowań o zawodów, sportowcy mogą liczyć na naturalne wsparcie w walce o lepszą formę. Nie bez powodu takie sesje nazywanymi są „naturalnymi domingami dla organizmu. Co ważne, tlenoterapia sprawdza się również w przypadku zapalenia kości czy zwyrodnieniu stawów, co nie należy tylko do przypadłości osób trenujących.

Tlenoterapia – dla kogo, jak często?

Jak w każdej terapii, w tej również regularność odgrywa najważniejszą rolę. Wywiad oraz dokładne rozeznanie na pewno wspomoże ustalenie częstotliwości oraz długości zabiegów. Ponieważ dopiero wtedy efekty będą widzialne, a są nimi poza przyspieszeniem gojenia ran, poprawa krążenia czy zwiększenie odporności. Warto wspomnieć, że tlenoterapia jest również bakteriobójcza.

Z komory hiperbarycznej można korzystać z wielu powodów wymienionych wcześniej, a także w wypadku oparzeń termicznych, przewlekłych chorobach skóry czy nagłej głuchoty. Jednak jak w każdym leczeniu istnieją również przeciwwskazania do jej stosowania. Do nich można zaliczyć m.in. ciąże, gorączkę, rozedmę płuc, astmę, wszczepiony rozrusznik serca czy zakażenie górnych dróg oddechowych. Ze względy na duży ich szereg, konieczna jest stosowna dokumentacja oraz rozmowa, aby nie narazić pacjenta na komplikacje zdrowotne.

Tlenoterapia w komorze rozwija się w Polsce coraz bardziej, a dostępne bywają nie tylko normobaryczne, ale i hiperbaryczne. Te pierwsze często stosuje się w sesjach całonocnych. Poziom ciśnienia nie jest aż tak wysoki jak w hiperbarycznej. Zabiegi te co ważne są kolejnym elementem pokazującym, jak ważne jest korzystanie z naturalnych czynników i wspomaganie organizmu człowieka, który potrafi leczyć się sam. Ważne, aby czasem go w tym wspomóc.

Polecamy także:

Egzoszkielet czyli zbroja przywracająca ruch!

x
Zapisz się do newslettera